Od pewnego czasu na weselach coraz częściej zauważyć można stojące w szatniach czy w pobliżu łazienkowych umywalek koszyki noszące miano ratunkowych. Co takiego i jakie gadżety powinny się w nich znaleźć? Podpowiadamy!

Potrzeba matką wynalazku

Kiedy przychodzi czas spakowania rzeczy potrzebnych na wesele, okazuje się, że damska kopertówka staje się za mała, a męskie kieszenie za mało pojemne. Goście często kłopoczą się, chcąc być jednocześnie eleganckimi i praktycznymi - chowają więc wszystkie niezbędniki w torby, które pozostawiają w bagażnikach aut lub skrzętnie skrywają pod stołem. Jeszcze trudniej ma sama para młoda - im może przydać się więcej akcesoriów, a ze schowaniem ich jest duży problem. Wprawdzie białą nitkę może schować świadkowa, a chusteczki schowa drużba, jednak nie zawsze będą oni w pobliżu. Ktoś wymyślił więc rozwiązanie problemu. Na wszelkie awaryjne sytuacje warto przygotować się, pakując koszyk ratunkowy, czyli najbardziej potrzebne podczas zabawy gadżety, które dostępne będą dla wszystkich gości oraz dla nowożeńców.

Co powinno znaleźć się w koszyku ratunkowym?

Większość par młodych przygotowuje osobne koszyki dedykowane paniom i panom. Zwykle to te pierwsze zawierają więcej wyposażenia. Podajemy Wam przykładowe zawartości koszyków.

Koszyk damski:

- rajstopy cieliste (różne rozmiary, 4 sztuki),

- rajstopy czarne (różne rozmiary, 2 sztuki),

- płatki kosmetyczne,

- patyczki do uszu,

- płyn micelarny,

- lakier do włosów,

- grzebień do tapirowania,

- zestaw wsuwek,

- dezodorant w sprayu,

- podpaski,

- woda utleniona,

- plastry opatrunkowe,

- tabletki na alergię,

- tabletki przeciwbólowe,

- tabletki na zgagę i niestrawność,

- kolorowe nici i kilka igieł,

- gumy do żucia.

Koszyk męski:

- rolka do ubrań,

- czarne i brązowe sznurówki,

- woda utleniona,

- plastry opatrunkowe,

- maszynka do golenia,

- lakier do włosów,

- dezodorant w sprayu,

- tabletki na alergię,

- tabletki przeciwbólowe,

- tabletki na zgagę i niestrawność,

- gumy do żucia.

Kto odpowiada za koszyk ratunkowy na weselu?

Nie da się jasno odpowiedzieć na to pytanie. Niektóre sale weselne już proponują takie zestawy jako element wyposażenia. Z drugiej strony koszyki ratunkowe często pozostają kwestią pary młodej. Może ona samodzielnie skompletować niezbędne ich zdaniem przedmioty lub oddać to zadanie w ręce świadków czy rodziców. Są też pary, które rezygnują z przygotowywania zestawów awaryjnych, wyznając zasadę, że każdy gość sam zatroszczy się o swoje najpotrzebniejsze wyposażenie.

W formie upominku

Niektóre pary młode postanawiają czasami przygotować niewielkie zestawy ratunkowe dla każdego gościa osobno. Każdy z nich znajdzie wówczas przy swoim talerzu zgrabnie owinięty wstążką czy spleciony sznurkiem komplet tabletek na ból głowy i zgagę, gumę do żucia i kilka plasterków na ewentualne skaleczenie. To miły gest, który pokazuje, jak nowożeńcy troszczą się o swoich gości. Jeśli jednak Wy chcecie podarować im coś, co będą mogli zabrać ze sobą do domu i co przez długi czas będzie przypominało im o Waszym dniu, polecamy Wam nasze sukulenty. To doskonały upominek dla weselników. Jesteś zainteresowany? Skontaktuj się z nami - chętnie odpowiemy na wszelkie pytania!

Write a comment:
*

Your email address will not be published.

nineteen − six =